Dartom Sp. z.o.o.
_
www.dartom.com.pl / Pressroom
DARTOM.

Szaleństwo w Grodzisku Mazowieckim! 2007-04-16

200 minut – tyle trwał mecz w Grodzisku Mazowieckim, który wyłonił drugiego finalistę drużynowych mistrzostw Polski w tenisie stołowym. Zobaczyliśmy wspaniałe widowisko, w którym DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki zmierzył się z ASTS OLIMPIA-UNIA Grudziądz.Xu WenliangW pierwszym pojedynku, tak jak we wczorajszym meczu, zobaczyliśmy Xu Wenlianga i Piotra Chmiela. Od początku spotkania prowadzenie zdobył reprezentant Polski. Mimo, iż Chińczyk walczył bardzo ambitnie, Chmiel utrzymał przewagę i wygrał 11:8. W drugim secie nieco lepiej zaprezentował się Xu Wenliang, który cieszył się z każdego punktu jak małe dziecko. To wystarczyło, by zaburzyć grę Piotra Chmiela. Chińczyk wygrał 12:10. Trzeci set był bardziej wyrównany, od samego początku żaden z zawodników nie odskoczył na więcej dwa punkty. Obaj zawodnicy zaprezentowali wachlarz ciekawych zagrań. Partię wygrał Xu 11:8. W czwartej odsłonie od samego początku Chińczyk ruszył do ataku, czym zaskoczył Piotra Chmiela. W pewnym momencie, Polak przegrywał już nawet sześcioma punktami. Mimo ambitnej gry Chmiela, to Chińczyk cieszył się z wygranej 11:6 i w całym meczu 3:1.

W drugiej grze zobaczyliśmy Jakuba Perka i Pawła Chmiela. Mecz rozpoczął się bardzo źle dla Jakuba Perka, który grał bez wiary w swoje możliwości. Mówiąc potocznie, oddał seta. Chmiel wygrał 11:3. Drugi set miał podobne oblicze, jak pierwszy. Z dwoma wyjątkami, gdzie na 2-3 piłki Perek zaczął walczyć. To nie wystarczyło na Chmiela, który grał bardzo konsekwentnie i wygrał 11:6. W trzeciej odsłonie nic nie wskazywało na to, że Chmiel może przegrać. Prowadził już 5:2, by po...czasie Perka, stracić kolejne pięć punktów. To wystarczyło by kontrolować sytuacje w tym secie. Perek wygrał 11:9. Ale tego dnia zdecydowanie lepszym zawodnikiem był Paweł Chmiel, co udowodnił w czwartym secie wygrywając 11:6 i cały mecz 3:1.

Krzysztof Kaczmarek i Szymon Malicki spotkali się w trzeciej partii. Od początku tego meczu "czuć było adrenalinę w powietrzu". Obydwaj zawodnicy pokrzykiwali sobie, wykazując w ten sposób radość ze zdobytego punktu. O zwycięstwie zadecydowały przewagi, w których lepszy był Kaczmarek, wygrywając 15:13. Ta wygrana dodała Kaczmarkowi skrzydeł. W drugim secie grodziszczanin kontrolował już sytuację, wygrywając partie 11:5. To co się działo w trzecim secie było nieprawdopodobne. Najpierw Malicki prowadził 8:4, by przegrywać 8:10. Kaczmarek miał dwie piłki meczowe, nie wykorzystał ich. Malicki doprowadził do równowagi, jednak "nabuzowany" Kaczmarek nie odpuścił, walczył do samego końca, wygrał 13:11 i cały mecz 3:0.

W grze podwójnej zobaczyliśmy te same pary, co wczoraj: Xu Wenlianga i Krzysztofa Kaczmarka oraz Pawła Chmiela i Szymona Malickiego. Zdecydowanie lepiej, niż wczoraj, dziś gra Krzysztof Kaczmarek, co przełożyło się na grę grodziszczańskiego debla. Pierwszego seta gospodarze wygrali 11:7. W drugim nie było już tak łatwo. Malicki i Chmiel zaczęli grać konsekwentnie w bekhend leworęcznych rywali. To przyniosło skutek, goście wygrali 11:9. Trzeci set podobnie wyglądał, jak drugi. Malicki i Chmiel czyhali na błędy gospodarzy, którzy popełniali ich co niemiara, wygrywając 11:7. W czwartej odsłonie goście nie dali szans gospodarzom, wygrywając już 10:3. Mimo to, gospodarze grali bardzo ambitnie, "doszli" Malickiego i Chmiela na 10:9. Jednak ostatni punkt należał do gości, którzy wygrali 11:9 i spotkanie 3:1.

W piątej grze tego późnego popołudnia, zobaczyliśmy Xu Wenlianga i Pawła Chmiela. Obaj panowie od początku stworzyli bardzo ładne widowisko, które obfitowało w ładne i długie wymiany. W pierwszym secie góra był Chińczyk, wygrywając 11:7. Drugi, podobnie jak pierwszy, był bardzo zacięty. Początkowo prowadził Chmiel, jednak do stanu 6:4, od tego momentu sześć punktów z rzędu zdobył Xu. Dwa kolejne punkty zdobył Chmiel, ale ostatni dorzucił Xu, który wygrał 11:8. Trzeci set dostarczył nam najwięcej pięknych akcji. Więcej zwycięsko wychodził z nich Chińczyk, który mimo prowadzenia już 10:7, zwyciężył w tym secie 12:10 i w całym spotkanie 3:0.

Krzysztof Kaczmarek i Piotr Chmiel zmierzyli się w szóstym pojedynku. Pierwszy set był bardzo wyrównany, dopiero w końcówce Piotr Chmiel odskoczył Kaczmarkowi na dwa punkty, mając dwie piłki setowe. Jednak Kaczmarek grał do końca i wygrał kolejne dwie piłki. Chmiel się nie załamał i konsekwentnie grał to, co przez cały set. Zdobył dwa punkty i wygrał 12:10. W drugiej odsłonie wszystko działo się po myśli Chmiela, aż do stanu 10:7 dla zawodnika z Grudziądza. Od tego momentu Kaczmarkowi zaczęły wchodzić "świnki", zagrał ich aż cztery z pięciu punktów z rzędu, dzięki czemu wygrał 12:10. Trzeci set to popisowe zagrania obu zawodników, z których więcej punktów zdobył Kaczmarek, dzięki czemu wygrał seta 11:7. W czwartej partii zawodnicy walczyli o każdy punkt. Dopiero przewagi wyłoniły zwycięzcę. Chmiel wygrał 12:10. Podobnie wyglądał ostatni set w tym pojedynku, w którym Chmiel zwyciężył 11:9, co dało mu wygraną 3:2.

W ostatniej partii tego wieczoru, Jakub Perek grał z Szymonem Malickim. Pierwszy set był bardzo wyrównany i zaczął się od przewagi Perka, który zdobył czteropunktową przewagę. To mu wystarczyło do wygrania seta 11:8. W drugim, obydwaj zawodnicy walczyli o każdy punkt. Jednak to Perek uzyskał kilkupunktową przewagę i kontrolował całego seta, wygrywając 11:7. Trzecia odsłona należała zdecydowanie do Malickiego, u którego było widać tą sportową złość. Szymon Malicki zwyciężył 11:5. Czwarta odsłona w końcu wyłoniła zwycięzcę. Został nim Jakub Perek, który wygrał czwartą odsłonę 11:6 i cały mecz 3:1. Dzięki temu DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki pokonał ASTS OLIMPIA-UNIA Grudziądz 4:3.

Wyniki:

DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki - ASTS OLIMPIA-UNIA Grudziądz 4:3
Xu Wenliang - Piotr Chmiel 3:1 (-8, 10, 8, 6)
Jakub Perek - Paweł Chmiel 1:3 (-3, -6, 9, -6)
Krzysztof Kaczmarek – Szymon Malicki 3:0 (13, 5, 11)
Xu Wenliang/Krzysztof Kaczmarek - Paweł Chmiel/Szymon Malicki 1:3 (7, -9, -7, -9)
Xu Wenliang - Paweł Chmiel 3:0 (7, 8, 10)
Krzysztof Kaczmarek – Piotr Chmiel 2:3 (-10, 10, 7, -10, -9)
Jakub Perek – Szymon Malicki 3:1 (8, 7, -5, 6)

Kibiców ok. 100.

Powrót



 

*Drukuj

| Materiały do pobrania | Mapa serwisu | Polityka prywatności |
projekt i wykonanie: Visual Media