Dartom Sp. z.o.o.
_
www.dartom.com.pl / Pressroom
DARTOM.

Transport polski – czy plajta Ricö zapowiada zapaść na rynku transportowym? 2008-09-01

Firmy transportowe są w odwrocie. Globalizacja, moda na integrowanie łańcuchów dostaw, rosnące koszty prowadzenia działalności – to wszystko sprawia, że firm czysto transportowych jest na rynku coraz mniej. Najgorsza sytuacja panuje w transporcie drogowym. Czy grozi nam transportowa zapaść i już wkrótce nie będzie komu zlecać przewozów? Czy wręcz przeciwnie – mówienie o kryzysie to chwilowa moda, mająca na celu podniesienie stawek przewozowych?

Rosnące koszty paliw sprawiają, że koszty działalności transportowej są coraz wyższe. W obronie przewoźników wystąpiło Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, organizując akcję protestacyjną(…). Wśród najważniejszych postulatów protestujących są m.in. obniżenie ceny oleju napędowego, używanego do profesjonalnego transportu drogowego, pozostawienie dotychczasowego systemu opłat za korzystanie z infrastruktury drogowej, udrożnienie granicy wschodniej, złagodzenie skutków wysokiego kursu złotówki w stosunku do euro(…). Przewoźnicy robią, co mogą, trudno jednak spodziewać się gwałtownego polepszenia ich sytuacji. O ile bowiem problemy związane z wwozem paliwa czy opłatami drogowymi można w stosunkowo prosty sposób rozwiązać, o tyle trudno oczekiwać spadków na światowym rynku paliw. Rekordowe ceny ropy naftowej zniwelowane zostały przez mocną złotówkę, należy jednak spodziewać się, że ceny paliw będą (w momencie umacniania się dolara amerykańskiego) rosły.

Bezlitosna ekonomia

- Udział paliwa w koszcie transportu to ok. 30-40 proc.. Wzrost ceny paliwa od stycznia tego roku wyniósł ok. 25 proc.. – mówi Andrzej Szymański, dyrektor zarządzający DARTOM Sp. z o.o. – Jak łatwo obliczyć wzrost ogólnych kosztów usługi transportowej wyniósł ok. 7,50-10 proc.. Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na koszty firm transportu międzynarodowego jest kurs euro. Powszechnie przyjęło się, że stawki transportowe nominowane są we wspólnej walucie europejskiej, której wartość w Polsce systematycznie spada. Tylko w tym roku kurs euro spadł o 11 proc.. Oznacza to, że przychody złotówkowe firm świadczących międzynarodowy transport drogowy również zmalały o 11 proc.. Jeśli porównamy wartość nabywczą euro w styczniu i w lipcu to okaże się, że za 100 euro w styczniu mogliśmy kupić w Polsce 121 litrów paliwa, natomiast w lipcu jest to już tylko 87 litrów paliwa. Oznacza to spadek aż o 28 proc. – dowodzi dyrektor zarządzający DARTOM. Jednocześnie mało która firma przewidziała tego typu problemy – co przełożyło się na gwałtowny spadek ekonomicznej efektywności działania przedsiębiorstw. Warto pamiętać, że to właśnie koszty transportu (jako pochodna cen paliw) decydują o cenach niemal wszystkich dóbr oferowanych na rynku. Tym samym za spadek opłacalności działania firm transportowych zapłacą konsumenci.(…)


Treść całego artykułu znajduje się w magazynie Top Logistyk nr 4/2008 Autor: Marcin Jurczak, Współpraca: Krzysztof Pograniczny

Powrót



 

*Drukuj

| Materiały do pobrania | Mapa serwisu | Polityka prywatności |
projekt i wykonanie: Visual Media